Niesamowita matma – moja najbardziej nietypowa książka z okienkami (do matematyki)

Myślę, że to, czy lubimy jakiś przedmiot , czy nie, zależy w ogromnej mierze od nauczyciela. Bo kto by lubił coś, co kojarzy nam się z niemiłym tonem, strachem i 45 minutami nudy albo stresu? No chyba nikt…  Ja akurat matmę lubię, a książka „Niesamowita matma” rozszerza wiedzę i tłumaczy w interesujący sposób niektóre pojęcia.  Ta książka jest wyjątkowo fajna i istnieje szansa, że tych, co matmy nie lubią też zaciekawi… Ma wiele okienek, ruchomych elementów i przegląda się ją z przyjemnością. Lubię w niej gmerać i przestawiać to, co się da.  Taka lektura to miłe urozmaicenie… Myślę, że jest odpowiednia od około 9 roku życia (są tam ułamki, procenty i inne zagadnienia, których uczymy się dopiero w 4 klasie).

Zajrzyjmy do środka…

Nietypowa jak na książkę o matmie, prawda? 🙂

Gwiazdki:

3 odpowiedzi do “Niesamowita matma – moja najbardziej nietypowa książka z okienkami (do matematyki)”

  1. Ale książka wydaje się fajna bo można ją rozkładać. JA mam okropna nauczycielkę która nie stawia nikomu 5, nic nie tłumaczy i ciągle robi sprawdziany

    0

Dodaj komentarz