Mój kalendarz adwentowy. Wreszcie otwieram okienka!! 1-24 grudnia (2018)

No i nadszedł tak bardzo oczekiwany przeze mnie i moją siostrę dzień. Od dziś do 24 grudnia będziemy otwierać (jak co roku) okienka z naszego drewnianego kalendarza. Przy kalendarzu zawsze stoi duży Mikołaj. Na dachu domku są sanie, a pod daszkiem świeci się małe światełko. Kalendarz jest dla nas magiczny!  Tutaj i tutaj możecie sobie przeczytać, jak wyglądało to w ubiegłym roku. Ale w skrócie: mama codziennie szykuje nam w jakąś niespodziankę i umieszcza pod klapką kalendarza. Najczęściej są to słodkości, a czasem jakiś drobiazg związany ze świętami. Zdarzają się też większe niespodzianki, które trzeba odnaleźć po wykonaniu różnych zadań lub odgadnięciu zagadek. Uwielbiam grudzień!

Od dziś przez 24 dni będę dzielić się z Wami tym, co było w naszych okienkach! 🙂

 

 

Startujemy! 🙂

 

1 grudnia

Dzisiaj w okienku ja i moja siostra znalazłyśmy 2 karteczki, które miały nam pomóc odnaleźć upominki . Na mojej było napisane:  „Zuziu! Zajrzyj pod parapet w dużym pokoju!”.  Była tam kolejna podpowiedź: „Osiem liter znajdź w Twoim pokoju i w przedpokoju”. Szukanie trochę mi zajęło, ale po pewnym czasie odnalazłam literki i ułożyłam z rozsypanki wyraz. Hasło brzmiało: „narożnik”. Pobiegłam więc do dużego pokoju w którym stoki mebel. Szukałam pod poduszkami, pod narożnikiem, za nim. Na końcu przypomniałam sobie, że można go otworzyć. W środku między kocami znalazłam kalendarz adwentowy z kosmetykami. Czyli w pierwszym okienku kalendarza adwentowego znajdował się kalendarz adwentowy z kosmetykami 🙂 Super!

Maja miała podobne zadanie. Ona znalazła swoją niespodziankę w szufladzie. Był to kalendarz adwentowy Lego Friends.

Szczerze mówiąc to nie spodziewałyśmy się takiej zawartości już pierwszego dnia. Od dzisiaj każda z nas będzie miała do otworzenia okienko z drewnianego kalendarza (wspólnie) i ze swojego osobistego kalendarza 🙂 Z niecierpliwością czekam na jutro.

Nasze kalendarze:

A  z tyłu wyglądają tak:

2 grudnia

Dzisiaj w kalendarzu znów było zadanie. Miałyśmy odnaleźć dwa „x” na podłodze (w naszych pokojach), a następnie przejść od nich określaną liczbę kroków do kolejnej wskazówki.  Następna podpowiedź wskazywała, gdzie znajdują się prezenty (w moim łóżku i Mai szafie). Były to dwa świąteczne swetry (mięciutkie i ciepłe).

 

3 grudnia

Dzisiaj w okienku znalazłyśmy takie słodycze:

 

4 grudnia

A w okienku: świecąca przypinka-bałwanek 🙂

 

5 grudnia

Nie ma jak czekoladka bez śniadania! Takie rzeczy tylko w grudniu! 🙂

6 grudnia

Dzisiaj w okienku znalazłyśmy karteczkę, na której było napisane: „Zróbcie kawusie dla taty i mamy, a jak ją zrobicie to dalej zagramy”. Przeszłyśmy do kuchni i zaczęłyśmy robić kawę, gdy nagle obok ekspresu zobaczyłyśmy kolejną karteczkę: „Kawa już zrobiona? Super! Teraz pranie! A po pracy ciężkiej nagrodę  dostaniesz!” Zniechęcone poszłyśmy do łazienki. Nie bardzo chciało nam się z samego rana robić pranie, ale otworzyłyśmy pralkę, żeby załadować do środka brudne ubrania. Otworzyłyśmy pralkę i TADAAAAM! W środku były kapcie-Mikołaje oraz przebranie Mikołaja.  Prezenty ekstra 🙂

Wcześniej też przyszedł Mikołaj. Z siostrą o 2 w nocy odkryłyśmy prezenty 🙂 Ja dostałam zestaw do robienia slimów i klocki Lego, a Maja tęczowego slima i Zestaw Lego Friends. No i oczywiście całe 2 skarpety słodyczy!

 

7 grudnia

Dzisiaj w kalendarzu był strój choinki (dla Mai) i świąteczne kolczyki (dla mnie).

8 grudnia

Dzisiaj w kalendarzu były takie czekoladowe batoniki:

9 grudnia

Dzisiaj w okienku była karteczka, która prowadziła nas do przedpokoju. Podpowiedzi miałyśmy szukać w butach. Maja w lewym, a ja w prawym. Następnych podpowiedzi miałyśmy szukać w kieszeniach kurtek. Wskazówki z nich doprowadziły nas pod nasze biurka, gdzie znalazłyśmy dwa świecące bałwany do malowania.

10 grudnia

Dzisiaj w okienku była karteczka w kształcie choinki. Nic nie było na niej napisane. Domyśliłyśmy się, że chodzi o świeżo ubrane drzewko, na którym mogła być dalsza podpowiedź lub niespodzianka. Po poszukiwaniach pomiędzy gałęziami odnalazłyśmy dwa pluszaki: mikołaja i pingwina.

 

Gwiazdki:

6 odpowiedzi do “Mój kalendarz adwentowy. Wreszcie otwieram okienka!! 1-24 grudnia (2018)”

  1. Niesamowite macie te zadania dziewczynki. Macie cudowne dzieciństwo i mogę się założyć, że niejedna dziewczynka marzy o takim kalendarzu! Uściski!

    5

Dodaj komentarz